Photography

Dienstag, 17. Mai 2016

Dużo czasu minęło od ostatniego posta i kolejnego wypadu w plener. Po drodze, od czasu żonkili poleżałam rankiem w mokrej trawie, odnajdując ukrytego grzybka i kolejny raz skupiając się na tulipanach. Temat do obrobienia. Od dłuższego czasu chodziła też za mną miejscówka przy Riegsee. Dobra i na wschód i na zachód słońca. Szczerze przyznam, że raz mi się nie chciało wstać a i pogoda się w weekend wiele razu nie składała. Aż w konću w pewien wolny czwartek zebrałam się i wstałam o 4:30!!! Już wiedząc, że niebo będzie klarowne, liczyłam na mgłę bo nocki zimne a dni były cieplo. Fajny się trafił długi weekend na początku maja...

Es ist echt lange her als ich gepostet hab. Inzwischen, seit Narzissen am Abend, war ich zwei Mal auf der nassen Wiese. Einmal hab ich kleinen Pilz gefunden, später zwischen Tulpen gestöbert, suchend ein schönes Motiv. Thema zur weiteren kauen :). Seit langer Zeit hab ich an einem Ort bei Riegsee gedacht. Sowohl für Sonnenaufgang als auch für Sonnenuntergang geeignet. Ehrlich gesagt, einmal hatte ich kein Lust aufzustehen und mehrmals war kein gutes Wetter. Aber endlich, an einem freien Donnerstag, bin ich um 4:30 aufgestanden!!! Ich wusste schon, dass der Himmel klar wird, hatte ich Hoffnung mindestens auf Nebel, weil die Nächte kalt waren aber die Tage warm. Ein tolles langes Wochenende hat sich ereignet.





0 Kommentare:

Kommentar veröffentlichen

Popular Posts

Powered by Blogger.